Slascycules

Blog z ciekawostkami

Od zawsze moją miłością były antyki. W każdym momencie to było to coś, co miało wpływ na to, że byłam pochłonięta przyjmowaniem informacji na ich temat, dowiadywaniem się o ich dawnych latach, o ich poprzednich właścicielach, w jakich lokalach mieszkalnych sobie egzystowały, zwyczajnie o ich tajemnicach, które w sobie kryją. Obiecałam sobie, że gdy będę mieszkała już we własnych włościach, to urządzę je właśnie w tym starym stylu.

 

Moi koledzy zafascynowani są spędzaniem czasu w sklepach meblowych, odwiedzaniem ludzi, którzy zajmują się designerskimi wykończeniami wnętrz. Czuję, że jestem ich absolutnym przeciwieństwem. W moim własnym mieszkaniu nie znajdziesz nawet jednego elementu dekoracji kupionego w markecie meblowym.

 

Dla mnie nie ma w tym absolutnie żadnej adrenaliny. Ja swoje mieszkanko urządziłam sobie w swoim oryginalnym stylu. Większość czasu przebywałam w komisach a także przy stoiskach handlu starociami. Według mnie każdy antyk to coś więcej niż jedynie przedmiot, to głównie jakaś opowieść. Są to rzeczy z duszą, kryjące w sobie sporo tajemnic, których nigdy może nie udać mi się wyszukać.

 

Wspaniałe zdjęcia to, to co sprawia mi wiele radości, w szczególności, gdy jakaś staroć wymaga niewielkiej albo większej odnowy. Wówczas idę do swojej izdebki, ukrywam się w niej na długie godzinki a także powierzam swoją natchnioną duszę swoim perełkom.

Autor: antyki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *